środa, 7 stycznia 2015

Ile warte jest pozycjonowanie? Czy warto dużo płacić?



Szczerze mówiąc chyba nie ma drugiej takiej branży w której za tą samą usługę rozbieżności cen byłyby tak duże. Ostatnimi czasy wysłałem do 15 wybranych firm zapytanie o cenę za pozycjonowanie frazy „noclegi Władysławowo”
Ceny wahały się od 20 do 400 zł.
 Teraz pytanie brzmi: co dostanę za pozycjonowanie za 20 zł miesięcznie? Nie oszukujmy się, firmy oferujące pozycjonowanie za taki bezcen walą na pozycjonowaną domenę linki ze wszystkich możliwych spamów, i niech się dzieje wola nieba. Mają mnóstwo klientów, którzy myślą że pozycjonowanie nic nie kosztuje, dopiero kiedy ich strona wpada w filtr zdają sobie sprawę, że to wcale nie takie łatwe. Rzadko kiedy strona utrzyma się w serpach dłużej niż 3 miesiące. Jednak jeśli chociażby przez 3 miesiące będzie w dziesiątce to taka „firma” zarobi 60 zł. Biorąc pod uwagę że idą na ilość i pozycjonują w ten sposób powiedzmy 500 różnych fraz, 200 z nich wejdzie do „10” mają co miesiąc 4000 zł.  Cały czas pojawiają się nowi klienci, przyciągani ceną, tak więc nie przejmują się tym że co chwile strony wypadają im z indeksu. Ich kosztem jest zakup scrapeboxa, oraz raz na miesiąc listy do niego za 50 zł. Ewentualnie mają swoje strony w rotacyjnych swl-ach i z nich walą linkami. Raczej  nikomu nie polecałbym korzystać z usług takich firm. Z drugiej strony- 400 zł? Moim zdaniem trochę dużo. Nie oszukujmy się, że firmy pozycjonerskie które są już długo na rynku wydają swoje pieniądze aby dodawać stronę klienta do płatnych katalogów, czy zamkniętych precli, a tylko takie mają jakąkolwiek wartość. Takie firmy mają swoje zaplecze do których dodają linka do pozycjonowanej strony, ewentualnie jeśli to nie poskutkuje mogą dodać ją do swoich sprawdzonych list. Oczywiście utrzymanie zaplecza kosztuje, podobnie jak zrobienie takiej listy, aczkolwiek osobiście uważam że cena jest zbyt wysoka. 150-200 zł tyle tak naprawdę kosztuje wypozycjonowanie takiej frazy. Jest to fraza o średniej trudności, można wbić się w top 10 będąc chociażby trochę połapanym, korzystając z rad zawartych w moim poprzednim poście. Wnioski są takie, że wybierając daną ofertą pozycjonowania powinniśmy zachować zdrowy rozsądek. Nie można patrzeć tylko na to żeby cena była jak najwyższa, ale też nie ma sensu niepotrzebnie przepłacać. Frazy takie jak wróżka będą łatwe.
Usługą, która na pewno się kalkuluje jest zakup listy mocnych profili ze strony. Za niewielkie pieniądze dostajemy dużą ilość stron mających sporą moc.

Wyniki w google a w bingu



Jak wiadomo Google jest i jeszcze bardzo długo będzie dominujacą wyszukiwarką. Ludzie są już tak do niej przyzwyczajeni że nawet jeżeli po następnym algorytmie interesujące nas informacje będą znajdować na 5 stronie i tak będą z niej korzystać. Niestety takie są fakty. Mają pełny monopol, są zakorzenieni w ludzkiej podświadomości. Niektórzy twierdzą że jest możliwa zmiana. Moim zdaniem na pewno nie w krótkim czasie. Być może gdyby było tak jak napisałem u góry, że interesujące nas wyniki znajdowałyby się na 5 stronie to w ciągu 5 lat liczba użytkowników Google spadłaby o 5 %. Takie jest moje zdanie. Każdy może mieć swoje, nie mam zamiaru polemizować.
Tak więc pozycjonować dalej będziemy musieli w Google.  Monopol zawsze daje przewagę. Gdyby mieli rywala nie mogliby tak lecieć w chu…przepraszam, tak dbać o wyniki jak obecnie.  Dzięki monopolowi mnożą  tylko zyski z adwords. Chyba nie już ludzi, którzy wierzyliby jeszcze w to co mówią, każdy widzi że chodzi o kasę. Monopol zawsze jest złym zjawiskiem i powoduje że dana korporacja robi co się jej tylko żywnie podoba.  A szkoda że mentalność ludzi jest taka jaka jest. Bing obecnie ma lepsze wyniki. Jakość wyników w bingu można porównac do jakości wyników Google sprzed 5-6 lat, kiedy jeszcze obawiali się że może pojawić się konkurencja. Jako iż sam wcześniej zajmowałem się pisaniem prac, z ciekawości zobaczyłem na wyniki w tych dwóch wyszukiwarkach na frazę „prace maturalne”. Nie oszukujmy się, ktoś kto wpisuje taką frazę, chce po prostu kupić taką pracę, ewentualnie dostać wskazówki jak  ją napisać. Jakie wyniki zwraca nam bing? Pierwsze 60 wyników to praktycznie strony oferujące swoje usługi, z ciekawym contentem, mówiącym w większości o tym, jak napisać taką pracę, jak przygotować się do matury ustnej itd. Tymczasem w Google już na 24 miejscu jest Interia, z artykułami kompletnie nie związanymi z pracami maturalnymi. Kolejne miejsca zajmują na przemian, strony, fora, serwisy ogłoszeniowe. Ale  znajdziemy również taki kwiatek jak to http://ezoplaneta.pl

Ta strona raczej nikomu nie pomoże w napisaniu pracy. A jednak jest wyżej od innych wartościowych stron. Wiem  że ludzie zazwyczaj sprawdzają tylko pierwszą stronę wyników. Póki co na pierwszej stronie znajdują się strony wartościowe. Dzięki temu Google będzie dalej utrzymywało monopol. Dla nas to bardzo źle, nie wiadomo co za jakiś czas jeszcze wymyślą.
Tak czy inaczej na obecną chwilą jedną z najlepszych metod pozycjonerskich sa linki z profili. Listą z tej strony udało mi się zrobić TOP na kilka fraz o średniej trudności.



Pozycjonowanie dla początkujących



W Internecie znajduje się mnóstwo porad dla  początkujących pozycjonerów. Jednak pozycjonowanie jest dziedziną w której wszystko cały czas się zmienia.  Przejrzałem sporo artykułów w których udziela się porad początkującym pozycjonerom i miały ona jak najbardziej sens ale kilka lat temu. Obecnie pozycjonowanie znacznie się zmieniło. Tak więc zacznijmy od początku. W większości tych artykułów pisze się, aby skupić się na optymalizacji. I zgoda jest to jak najbardziej potrzebne. Warto zastosować się do tych rad. Jednak one nie przyniosą upragnionych wysokich miejsc. Po prostu należy stronę odpowiednio zoptymalizować, aby już na samym starcie nie być za konkurencją. Co dalej? Wielu pisze, aby zacząć pisać teksty i powoli spokojnie dodawać do katalogów lub Pressel page… hehehe. Może kilka lat temu tymi sposobami szło się przebić, ale dziś chcąc mieć wysokie pozycje, takie działania nie mają sensu. Stracicie tylko niepotrzebnie czas. Awansu nie będzie. Na pewno nie na czołowe miejsca, które mogą generować konkretny ruch. Kolejną radą jest stawianie własnego zaplecza.  Już lepiej. Aczkolwiek zaplecze też trzeba przecież czymś podlinkować. Jeśli myślicie że 10 stron zapleczowych które były dodawane do katalogów przyniosą awans, niestety zawiedziecie się. Znowu stracicie czas. W sumie te rady pisane są  w większości po to aby zniechęcić ludzi, i aby po kolejnych niepowodzeniach skorzystali z usług firmy pozycjonerskiej. Ale co ma zrobić ktoś kto nie ma do tego odpowiednich funduszy?
Jeżeli jesteś początkujący, i nie chcesz tracić czasu, od razu korzystaj z metod które przynoszą efekty.  Pierwsze co powinieneś zrobić to kupić nie jedną a 10 domen. Obecnie bardzo łatwo o filtra. Google daje je za wszystko. Nie tylko za swl-e czy blasty xrumerem.  Każdy link jest potencjalnym zagrożeniem. Musisz się z tym pogodzić. Musisz liczyć się z tym że Twoja strona może dostać filtra. Dlatego miej kolejne domeny w zanadrzu. Jedna strona dostaje filtra- wbijasz do topów następną. Oczywiście nie mówię tu o dużych portalach w ich przypadku pozycjonowanie musi wyglądać jeszcze inaczej. Ale mówię tu o stronach mających przynosić zysk. Tak więc dajmy na to Twoja firma nazywa się Vision-it. Kup więc domenę vision-it.pl, Vision-it.com.pl, Vision-it.eu, itd. Jesli jedna domena dostanie filtra, wbijasz następną. Jako że w każdej domenie umieszczona jest nazwa, Twój dalej Twa firma jest rozpoznawalna.  Tyle o domenach. Teraz najważniejsze:  Co zrobić by wybić się na czołowe pozycje? Dlaczego rady innych, każących pisać teksty, katalogować i tworzyć zaplecze nie działają? Otóż od początku musisz używać metod skutecznych. Zamiast pisac durne teksty, zacznij patrzyć skąd linkuje konkurencja. Zainstaluj wtyczkę, dzięki której rozpoznasz czy linki są dofollow czy nofollow. I teraz najważniejsze, to na czym opiera się teraźniejsze pozycjonowanie:

 FOOTPRINTY
Daje linka do najlepszego zbioru footprintów jaki znalazłem w Internecie
Można znaleźć tutaj prawdziwe perełki.  Szukajcie a znajdziecie. W ten sposób możecie znaleźć kilka tysięcy wartościowych  linków. Wartościowych linków na których linków nie ma konkurencja.
Obecne pozycjonowanie polega na tym że linki trzeba zostawiać w miejscach w których nie linkuje konkurencja. Zresztą sami zobaczcie- katalogi- miejsca gdzie linki zostawiali wszyscy- nie działają. Precle to samo. Komentarze na blogach- tych zaspamowanych nie działają. Kiedyś, wcale nie tak dawno wszystkie powyższe metoda przynosiły efekty. Pozycjonowanie się jednak zmienia. Jeśli dopiero zaczynasz nie ma sensu żebyś robił przez kilka miesięcy coś co nie da efektów. Przez kilka miesięcy znajdziesz tyle linków w footprintach które podałem ze spokojnie będziesz w Top 10. Jeśli Cię zainteresowałem odwiedzaj bloga dalej. Niedługo pojawi się kolejny artykuł w których dam przykłady moich ulubionych footprintów, oraz napiszę w jaki sposób efektywnie wyszukiwać miejsca do linkowania.

Ponadto mogę jeszcze polecić listę na stronie. Udało mi się nią wypozycjonować kilka trudnych fraz do TOP 10.
 

Katalogowanie...czy to koniec?




W branży SEO jestem już od 8 lat. W tym czasie bardzo dużo się pozmieniało, przede wszystkim zmienił się algorytm, kto jest starszy ten wie o czym mówię, kiedyś osiagało się szczytowe miejsca dodając stronę do qlwebów, a seoadder  uchodził za czołową podawarkę. Jeszcze pięć lat temu dodawaniem do katalogów zdobyłem pierwsze miejsce na frazę „prezentacje maturalne”. Nie dodawałem do żadnych wyszukanych katalogów, po prostu leciałem jak popadnie z listy katalogiseo.info.  Potem skrypty takie jak otwarty mini czy qlweb straciły na wartości. Pojawienie się kolejnych dodawrek sprawiało ze praktycznie każdy z tych katalogów stał się jednym wielkim spamem, z tysiącami linków wychodzących. Było więc niemożliwe aby utrzymały one swoją moc. Pojawił się skrypt SEOKatalog. Przez pewien czas również robił on furorę, jak świeże bułeczki schodziły kody do nich, i rzeczywiście schodziły nie bez powodów, samym dodaniem do 300 SEOK-ów można było osiągać wysokie miejsca nawet trudne frazy. Śmiem twierdzić że katalogowanie przeżywało wtedy świetny okres, miało to miejsce nie tak dawno bo jakieś 3 lata temu. Od tego czasu jednak obserwujemy stały upadek katalogów. Wraz z każdym updatem algorytmu katalogowanie traciło moc, katalogowane strony wpadały w filtr. W obecnych czasach wciąż istnieją osoby trudniące się katalogowaniem, czy też sprzedające multikody, jednak nie oszukujmy się, katalogowanie przestało być opłacalne. Jeśli ktoś nie wierzy niech sam sprawdzi. Proszę dodać stronę do kilkuset darmowych katalogów- efektów niestety nie będzie. Oczywiście warto dodać stronę do 20-30 najlepszych płatnych katalogów, jednak jest nieopłacalne ze względu na koszty. Są darmowe miejscówki, z których link będzie miał znacznie wyższą wartość pozycjonerską.  Odkąd pojawiło się disavow tool, praktycznie każdy katalog bardzo szybko tam trafia. Można powiedzieć że katalogi ucierpiały najwięcej. Dlaczego? Bo były najbardziej powszechną metoda pozycjonerską. Przeciętny Kowalski przeczytał na forum Pio iż katalogowanie daje efekty. Znalazł więc darmową listę i dodawał tam swoją stronę. Strona pojawiła się w wynikach aczkolwiek na słabych miejscach. Zaczął więc kupować kody. W miarę czytania próbował pozycjonowac także innymi metodami. Kiedy strona wypadała z wyników dowiedziawszy się że istnieje  możliwość zgłaszania „złych” linków zgłaszał wszystko jak leci, tak więc przede wszystkim linki z katalogów. W ten oto sposób katalogowanie przestało być opłacalne. Czy będzie tak na zawsze? Sądzę że nie. W tej chwili katalogowanie nie jest już główną metodą pozycjonowania używaną przez początkujących. Sprawi to że katalogi nie będą już tak często zgłaszane do disavow. Sądzę że jest możliwe aby w ciagu 2-3 lat katalogi znowu stały się dobrym źródłem linkowania. Każdy kto siedzi dłużej w SEO zauważa że często czas zatacza koło. Metody dobre w 2007 roku w 2010 sa nic nie warte, a w 2012 znowu można robić nimi topy.  Uważam ze tak może być także z katalogami. Jednak czas pokaże czy miałem rację.
Na obecną chwilę jednak zdecydowanie lepiej sprawdzają się linki z profili. Kupując listę na tej stronie http://ezoplaneta.pl udało mi się zrobić TOP-y na naprawdę oblegane frazy.